Rwa kulszowa: kiedy do lekarza?

Rwa kulszowa: kiedy do lekarza?

Choć rwa kulszowa jest wyjątkowo nieprzyjemną dolegliwością, która skazuje na poważne cierpienie i ograniczenie aktywności życiowej, to wciąż jest także bagatelizowana. Mnóstwo osób wychodzi z założenia, że rwę trzeba po prostu „przeczekać”, pomagając sobie środkami przeciwbólowymi, spaniem w odpowiedniej pozycji i polegiwaniem w łóżku, aby po kilku dniach wrócić do normalnej sprawności. Tymczasem atak rwy może mieć naprawdę poważne konsekwencje zdrowotne. W naszym artykule wyjaśniamy, kiedy należy się zgłosić do lekarza z podejrzeniem rwy kulszowej.

Gdy ból nie mija przez kilka dni

Najgorsze objawy rwy kulszowej powinny ustąpić w ciągu 2-3 dni, oczywiście przy założeniu, że wspieramy się niesteroidowymi lekami przeciwbólowymi i unikamy aktywności fizycznej, większość czasu spędzając w łóżku.

Jeśli jednak objawy nie tylko nie mijają, ale wręcz się nasilają, to należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Ten podejmie decyzję, czy np. wskazane jest skierowane pacjenta na konsultację neurologiczną.

Gdy pojawiają się niepokojące objawy neurologiczne

Pilnej wizyty u lekarza wymaga sytuacja, w której atakowi rwy kulszowej towarzyszą również bardzo niepokojące objawy ze strony układu nerwowego. Mamy tutaj na myśli przede wszystkim zanik czucia w kończynie, drżenie, mrowienie, sztywność, ale też nietrzymanie moczu czy kału.

Każda osoba, która doświadcza takich objawów, powinna natychmiast zgłosić się do lekarza, najlepiej na szpitalny oddział ratunkowy, gdzie skorzysta z konsultacji z neurologiem.

Gdy stan zdrowia chorego się pogarsza

Jeśli pomimo stosowania leków przeciwbólowych, polegiwania, a także podejmowania prób wykonywania ćwiczeń na rwę kulszową, objawy nie mijają i wręcz się nasilają, to jest to sygnał alarmowy, który powinien skłonić Cię do wizyty u lekarza.

Niektóre osoby mogą zaobserwować u siebie także objawy towarzyszące, na przykład wysoką gorączkę świadczącą o stanie zapalnym toczącym organizm, zaburzenia równowagi, pogorszenie funkcji intelektualnych, nerwowość etc. W każdej z tych sytuacji, gdy podejrzewamy, że może to mieć związek z atakiem rwy kulszowej, warto zgłosić się do lekarza.

Gdy potrzebujesz zwolnienia

To prozaiczny, ale też ważny powód. Atak rwy kulszowej uniemożliwia chodzenie do pracy, nawet biurowej, stąd potrzebne jest zwolnienie lekarskie. Nie każdy lekarz wystawi je zaocznie – konieczne może być stawienie się w gabinecie.

Zwolnienie lekarskie z tytułu rwy kulszowej zwykle wynosi od 3 do 7 dni.

Gdy rwa może być objawem poważnego urazu ortopedycznego

Jeśli atak rwy kulszowej nastąpił tuż po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości, przewróceniu się, intensywnym uprawianiu sportu etc., to można go powiązać z doznaniem jakiegoś poważniejszego urazu. Trzeba to skontrolować m.in. na podstawie badania obrazowego, co wymaga wizyty u lekarza pierwszego kontaktu lub bezpośrednio u lekarza ortopedy.

Nie zapomnij o rehabilitacji

Nawet poddając się leczeniu rwy kulszowej pod nadzorem lekarza specjalisty czy z wykorzystaniem silnych leków, nie należy rezygnować ze specjalistycznej rehabilitacji. To, że ból minął, a sprawność wróciła, nie oznacza całkowitego rozwiązania problemu.

Rwa kulszowa ma tendencję do nawracania, szczególne u osób, u których wciąż występuje patologiczny stan będący przyczyną ataku – np. dyskopatia czy zespół mięśnia gruszkowatego. Czynnikiem ryzyka rwy mogą być również wady postawy oraz zaniedbanie mięśni przykręgosłupowych.

Stąd bardzo ważne jest, aby po doznaniu ataku rwy i po minięciu najgorszych objawów, jak najszybciej poddać się rehabilitacji ukierunkowanej na usunięcie patologii w odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz wzmocnienie mięśni głębokich. Nie tylko przyspieszy to powrót do pełnej sprawności, ale też zminimalizuje ryzyko nawrotu rwy.

Profesjonalnej rehabilitacji rwy kulszowej metodą ARP, która łączy w sobie elementy fizykoterapii i stymulacji tkanek głębokich organizmu, możesz się poddać w gabinetach Rehabilitacji ARPwave w Warszawie i Konstancinie.