L4, czyli po prostu zwolnienie lekarskie, może być wystawione jedynie w uzasadnionych przypadkach. Gwarantuje ono choremu i niezdolnemu do pracy pracownikowi wypłatę zasiłku chorobowego za okres nieobecności. W Polsce L4 najczęściej wystawia się w związku z infekcjami wirusowymi, ale mamy coraz więcej przypadków, gdy ze zwolnienia korzystają osoby borykające się z dolegliwościami ze strony kręgosłupa. Dobrym przykładem będzie tutaj L4 na rwę kulszową. Więcej o tym czytaj w naszym artykule.
Kiedy lekarz da Ci L4 na rwę kulszową?
Zawsze wtedy, gdy Twój stan jednoznacznie wskazuje na to, że nie jesteś w stanie pójść do pracy. Świadczy o tym brak możliwości samodzielnego poruszania się, a tym bardziej wstania z łóżka (lekarz może przyjść na wizytę domową).
Warto w tym miejscu wyjaśnić, że w przypadku ataku rwy kulszowej wystarczy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, który powinien bez problemu zdiagnozować właśnie ten problem – zrobi to na podstawie wywiadu z pacjentem oraz może sprawdzić występowanie tzw. objawu Lasegue’a (odczuwanie silnego bólu w okolicy lędźwiowej podczas próby unoszenia zgiętej w kolanie kończyny).
Od powyższej zasady jest natomiast jeden wyjątek. Pacjent z rwą kulszową wymaga pilnej wizyty w szpitalu w sytuacji, gdy poza odczuwaniem silnego bólu obserwuje u siebie również objawy neurologiczne, takie jak:
- utrata czucia w kończynie dolnej,
- mrowienie w kończynie (jak przy długotrwałym przygnieceniu np. ręki podczas snu),
- nietrzymanie moczu,
- problemy z wypróżnianiem.
W każdym z tych przypadków należy zgłosić się na SOR i poczekać na konsultację z lekarzem neurologiem.
Jak długo trwa L4 przy rwie kulszowej?
To już zależy od decyzji lekarza, która będzie warunkowana stanem pacjenta. Standardowo zwolnienie lekarskie na rwę kulszową trwa minimum 1-2 dni, choć jeśli zgłosisz się do przychodni np. w poniedziałek to prawdopodobnie dostaniesz L4 do końca tygodnia. Lekarz widząc, że bardzo cierpisz, może także przepisać Ci zastrzyki witaminowe oraz leki przeciwbólowe podawane do tzw. punktów spustowych, co przedłuży okres zwolnienia nawet do 2 tygodni.
Pamiętaj
Na długość L4 wpływ może mieć także charakter wykonywanej przez Ciebie pracy. Jeśli np. pracujesz na stanowisku produkcyjnym, jako magazynier czy dźwigasz ciężkie przedmioty, to z pewnością lekarz zaleci Ci dłuższy odpoczynek niż osobie pracującej przy biurku.
W razie potrzeby przedłuż zwolnienie lekarskie
Jeśli lekarz pierwszego kontaktu da Ci krótkie L4 widząc, że możesz w miarę normalnie chodzić i uskarżasz się na umiarkowany ból, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wystąpić o jego przedłużenie. Możesz przecież poczuć się gorzej w ciągu np. weekendu i po prostu nie być w stanie pójść w poniedziałek do pracy.
W takiej sytuacji najczęściej nie będzie problemu z przedłużeniem zwolnienia lekarskiego bez konieczności pojawienia się w przychodni – wystarczy tylko zadzwonić do lekarza i poprosić o jeszcze kilka dni na powrót do pełnej sprawności.
Co robić podczas L4 w związku z rwą kulszową?
Przez pierwsze dwie doby od ataku rwy kulszowej będziesz mieć dość ograniczone pole manewru. Jest to najtrudniejszy czas, kiedy większość osób może jedynie leżeć w łóżku w pozycji niwelującej ból oraz przyjmować niesteroidowe leki przeciwzapalne i przeciwbólowe.
Gdy jednak Twój stan choć trochę się poprawi i będziesz już w stanie podnieść się z łóżka oraz wyjść z domu (nawet przy asyście drugiej osoby), to od razu udaj się na zabiegi rehabilitacyjne zalecane w przypadkach rwy kulszowej. Tutaj zdecydowanie najlepszym wyborem będzie amerykańska metoda ARP, z której skorzystasz w gabinecie Rehabilitacji ARPwave w Warszawie lub Konstancinie.
Jak widzisz nie powinno być żadnego problemu z otrzymaniem L4 na rwę kulszową. Pamiętaj jednak, aby efektywnie wykorzystać czas zwolnienia lekarskiego, nie poprzestając tylko na leżeniu w łóżku. Im wcześniej rozpoczniesz rehabilitację rwy, tym szybciej wrócisz do pełnej sprawności i jednocześnie zmniejszysz ryzyko nawrotu – a na tym na pewno najbardziej Ci zależy.