Atak rwy kulszowej to taka przypadłość, która może dosłownie zwalić z nóg nawet największego twardziela. Ból towarzyszący rwie jest niezwykle silny i odczuwa się go zarówno w okolicy lędźwiowej, jak i w kończynie dolnej (promieniowanie bólu do stopy jest wyraźnym objawem wskazującym na rwę). Pierwszą pomocą przy ataku rwy kulszowej jest położenie się i przyjęcie pozycji przynoszącej ulgę. Z naszego poradnika dowiesz się, jak leżeć, gdy dopadnie Cię rwa kulszowa.
Dlaczego musisz się od razu położyć?
W momencie doznania ataku rwy kulszowej trudno jest zrobić choć jeden krok. Pół biedy, gdy dojdzie do tego w czasie przebywania w domu. Gorzej, gdy zostaniesz unieruchomiony w pracy czy w sklepie podczas robienia zakupów. W takiej sytuacji skontaktuj się z kimś bliskim i poproś o pomoc w dostaniu się do domu.
Położenie się jest niezbędne, aby móc przetrwać najgorszą fazę ataku rwy kulszowej. W każdej innej pozycji będziesz odczuwać silne dolegliwości bólowe, co ma związek z obciążeniem odcinka lędźwiowego kręgosłupa i nasileniem się ucisku wysuniętego krążka międzykręgowego na nerw kulszowy.
Na czym się położyć?
Idealnie byłoby mieć możliwość położenia się na twardym materacu, który stabilizuje kręgosłup i ogranicza ruchy wysuniętego krążka międzykręgowego. Jeśli Twój materac jest miękki, to dobrym pomysłem może być pożyczenie specjalnej nakładki na łóżko – to cienki, kilkucentymetrowy materac, który stosuje się np. na potrzeby osób z przewlekłymi schorzeniami kręgosłupa czy… pod namiotem.
Jaką pozycję przyjąć?
To, jak leżysz w momencie ataku rwy kulszowej, ma bardzo duży wpływ na skalę odczuwanego bólu. Wiele osób przez kilka-kilkanaście minut próbuje znaleźć dla siebie optymalną pozycję. Możesz tego uniknąć stosując się do naszej wskazówki.
Najlepsza w momencie ataku rwy kulszowej jest pozycja na boku, z podkurczonymi nogami i poduszką między udami. W takim położeniu następuje odciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, co od razu spowoduje złagodzenie bólu (krążek międzykręgowy nie będzie tak mocno uciskać na nerw kulszowy).
Oczywiście trudno będzie wytrzymać w tej pozycji np. kilka dni. Gdy poczujesz potrzebę przełożenia się na drugi bok, to poproś o pomoc kogoś bliskiego lub zrób to samodzielnie, ale bardzo ostrożnie, najlepiej układając się najpierw na brzuchu, a następnie delikatnie przenosząc ciężar ciała na bok. Nie zapomnij o umieszczeniu poduszki między nogami.
Jak długo trzeba leżeć?
To już zależy od Twojego stanu zdrowia. Przyjmuje się, że najgorsza faza ataku rwy kulszowej trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin. Rozsądnie będzie zatem zaplanować sobie minimum dwudniowe leżenie w łóżku w pozycji odciążającej odcinek lędźwiowy kręgosłupa.
Jak jeszcze możesz sobie pomóc w pierwszej fazie ataku rwy kulszowej?
Oczywiście samo przyjęcie dogodnej pozycji nie wystarczy, aby pozbyć się bólu i łagodnie przejść atak rwy kulszowej. Większość osób musi się dodatkowo ratować przyjmowaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, na przykład na bazie ibuprofenu, ketoprofenu, meloksykamu czy diklofenaku.
Radzimy przy tym postawić na leki do stosowania miejscowego, w formie żelu, które nie obciążają żołądka i szybko łagodzą dolegliwości towarzyszące rwie kulszowej. Pomocne mogą być również ciepłe okłady, które mają działanie rozluźniające (uważać należy natomiast z zimnymi okładami – mogą nawet spotęgować ból).
Najgorsze minęło? Nie zapomnij o rehabilitacji
Rehabilitacja to kluczowy etap leczenia rwy kulszowej. Wiele osób z tego rezygnuje, nie zdając sobie sprawy z potencjalnych konsekwencji takiego zaniechania. Mamy na myśli przede wszystkim wysokie ryzyko wystąpienia ponownego ataku w niedalekiej przyszłości, jak i ciągłe odczuwanie delikatnego bólu w odcinku lędźwiowym, co utrudnia lub wręcz uniemożliwia normalne funkcjonowanie.
Jedną z najlepszych metod rehabilitacji rwy kulszowej jest ARP, z której można skorzystać w gabinetach Rehabilitacji ARPwave w Warszawie i Konstancinie.