Ile trwa rwa kulszowa? Jak długo trzeba się męczyć?

Atak rwy kulszowej to jedna z najbardziej nieprzyjemnych przypadłości, jakich można doświadczyć w życiu. Co ciekawe, choć istnieją pewne czynniki ryzyka (otyłość, niska aktywność fizyczna, siedząca praca), to tak zwanego ataku korzonków może doznać praktycznie każdy. I wtedy się zaczyna. Przeszywający ból uniemożliwia podniesienie się z łóżka czy z fotela, zmusza do zaprzestanie jakiejkolwiek aktywności, może nawet utrudniać załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych. Jednym z pierwszych pytań, jakie sobie i innym zadaje nieszczęśnik, jest: ile trwa rwa kulszowa? Czy ten nieznośny ból minie w ciągu kilku godzin, dni, a może tygodni? Przeczytaj nasz poradnik, w którym dokładnie wyjaśniamy tę kwestię.

Czas trwania ataku rwy kulszowej

Niestety, nie ma tutaj żadnej reguły. U jednych atak rwy kulszowej ustępuje po kilkudziesięciu minutach, u innych trwa to zdecydowanie dłużej. Wiele zależy tutaj od przyczyny rwy – znacznie bardziej uciążliwe są epizody będące następstwem uszkodzenia krążka międzykręgowego lub wypadnięciem dysku międzykręgowego.

Ból towarzyszący atakowi rwy jest na tyle silny, że z reguły konieczne jest sięgnięcie po niesteroidowe leki przeciwzapalne. W cięższych przypadkach na tym się nie kończy i lekarz może przepisać pacjentowi leki sterydowe, w tym podawane w formie zastrzyków. Po zastosowaniu takiej doraźnej terapii najgorsze dolegliwości powinny minąć w ciągu kilku godzin.

Uwaga!

Jeśli pomimo przyjęcia leku ból nie mija, a wręcz się nasila i do tego pojawiają się inne niepokojące objawy, jak utrata czucia w nogach, należy pilnie udać się do szpitala.

Uogólniając można zatem napisać, że przeciętny czas trwania ataku rwy kulszowej wynosi do kilku godzin po przyjęciu leku przeciwzapalnego i przeciwbólowego. To jednak dopiero początek drogi przez mękę.

Leczenie zachowawcze

Rwa kulszowa ma to do siebie, że – pisząc obrazowo – „wyłącza” pacjenta z normalnego życia na co najmniej kilka dni. Zaleca się, aby przez co najmniej 1-2 dni nie podejmować żadnej aktywności fizycznej, a jedynie leżeć, najlepiej na boku i z poduszką między nogami. Taka pozycja odciąża odcinek lędźwiowy kręgosłupa, dzięki czemu pacjent odczuwa mniejsze dolegliwości bólowe, a organizm lepiej radzi sobie ze zwalczaniem stanu zapalnego.

Jeśli jednak po kilku dniach takiego leczenia zachowawczego ból nie mija, a wręcz się nasila, pacjent odczuwa mrowienie w nogach, pojawiają się przykurcze mięśniowe i ogólne pogorszenie stanu zdrowia, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Wskazane będzie wówczas przeprowadzenie dodatkowej diagnostyki neurologicznej. Pacjent otrzyma również receptę na silniejsze leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (niewykluczone, że również te z grupy opioidów).

Takie sytuacje na szczęście należą do rzadkości. Znacznie częściej po kilku dniach pacjent jest już w na tyle dobrym stanie, że może przejść do fazy właściwego leczenia rwy kulszowej wraz z rehabilitacją.

Ile trwa leczenie rwy kulszowej?

Wyjaśnijmy może najpierw, dlaczego w ogóle trzeba poddać się leczeniu tej przypadłości, a tym bardziej zdecydować się na rehabilitację. Teoretycznie nie jest to konieczne, ponieważ przy oszczędzaniu się i stosowaniu leków dolegliwości związane z rwą kulszową powinny całkowicie ustąpić po około 4-6 tygodniach. Warto sobie jednak zadać pytanie: czy jest sens tyle czekać, godząc się na ból i przyjmując silne środki farmakologiczne, które nie pozostają bez wpływu na organizm?

W leczeniu rwy kulszowej wykorzystuje się najróżniejsze metody, spośród których szczególnie zalecana jest terapia ArpWave. Stworzono ją na potrzeby zawodowych sportowców, ale od pewnego czasu metoda ta jest dostępna także dla „zwykłych” ludzi, również w Polsce. ArpWave to połączenie technik stymulacji mięśni (zwłaszcza przykręgosłupowych) i ścięgien z ćwiczeniami manualnymi, co szybko przynosi bardzo dobre efekty.

Pełen cykl obejmujący 10 zabiegów pozwala pacjentowi wrócić do pełnej sprawności w ciągu około 2-3 tygodni, a więc przynajmniej o połowę szybciej niż przy leczeniu zachowawczym i farmakologicznym. Zauważmy przy tym, że ArpWave to zarówno leczenie, jak i rehabilitacja rwy kulszowej. Terapia jest bezinwazyjna, bezbolesna, można się jej poddać w każdym wieku.